Każdy kierowca marzy o tym, by jego podróż przebiegła spokojnie i bez żadnych problemów. Niestety rzeczywistość bywa inna — nieprzewidziane awarie mogą zdarzyć się nawet w nowym samochodzie, zwłaszcza jeśli pokonujesz długie dystanse drogą S3 przez Polkowice, Lubin, Głogów czy Nową Sól. Na szczęście wiele problemów da się wyeliminować jeszcze przed wyruszeniem w trasę.
Dlaczego przygotowanie auta jest tak ważne?
Auto to skomplikowana maszyna, w której liczy się każdy drobiazg. Niedobory płynów, zużyte opony czy słaby akumulator mogą dać o sobie znać w najmniej odpowiednim momencie. Dlatego zanim ruszysz w drogę:
- Sprawdź stan oleju i płynu chłodniczego. Silnik bez odpowiedniego smarowania szybko ulegnie awarii.
- Skontroluj opony. Nie tylko bieżnik, ale i ciśnienie — to wpływa na bezpieczeństwo oraz spalanie paliwa.
- Sprawdź akumulator. Szczególnie jeśli auto stało dłużej, np. przez zimę.
Nie zapomnij także o ważnej gaśnicy i trójkącie. To podstawa, by uniknąć mandatu, ale przede wszystkim zadbać o bezpieczeństwo swoje i pasażerów.
„Dobrze przygotowane auto to mniejsze ryzyko postoju na poboczu i telefonów po pomoc drogową.”
Co jeszcze warto mieć ze sobą?
Do podstawowego wyposażenia warto dorzucić kilka drobiazgów, które w razie awarii okażą się nieocenione:
- kamizelka odblaskowa dla kierowcy i pasażerów,
- latarka (zapasowe baterie to must-have),
- powerbank lub ładowarka samochodowa,
- podstawowe narzędzia (np. klucz do kół, lewarek).
Tak wyposażony, nawet w razie drobnego problemu w trasie będziesz czuł się pewniej.
Nie wszystko da się przewidzieć. Możesz złapać gumę w deszczu, rozładować akumulator czy zapomnieć zatankować. Wtedy lepiej nie eksperymentować samodzielnie — jeden telefon do sprawdzonej pomocy drogowej z Polkowic, Lubina, Głogowa czy Nowej Soli wystarczy, by fachowcy dojechali w ciągu 20-30 minut.
